|
Oczekiwanie
Pokornie schylamy głowy, czekając na Ciebie, Panie.
My – marni; ciągle nie gotowi.
Z sercami czystymi – lub nie...
Przepełnionymi miłością do Ciebie i strachem,
i zamyśleniem.
Czekamy.
Przyjdź jak zawsze z szeroko otwartymi ramionami.
Przygarnij i tych, którzy zapomnieli, odeszli, zabłądzili.
Okaż nam swoją miłość i serce.
Przebacz niewiernym Tomaszom.
Schylamy głowy w pokorze.
Klękamy na kolana.
W skupieniu i ciszy serca
czekamy na przyjście Pana.
Dawid |
Boże Narodzenie
Zima dokoła, grudzień,
śnieg pokrywa wszystko.
Dachy, płoty, ulice i pola –
radość jest już tak blisko.
Gdzieś tam w Betlejem
narodził się nowy Pan.
Chrystus, Pan świata i dusz,
Dziecina na świata plan.
Zwiastujcie dobrą nowinę,
pasterze i aniołowie.
Bóg świata – Pan mocny,
choć bez korony na głowie.
Najmniejszy z królów, królów Król,
ogłoście nowinę światu.
I my czym prędzej tam pójdźmy,
oddać pokłon Bogu i Bratu.
Krzysztof Wojdyga
(Pilawa) |
|
Adwent
Czekamy na Ciebie, Panie,
na narodzenie Twe w każdym z nas.
Na nasze z grzechów powstanie.
Adwentu nadszedł już czas.
Dajemy Ci serca nasze,
byś w nich jak w stajni się zrodził,
by każdy przez całe życie
z Dzieciątkiem w swym sercu chodził.
Zdzisław Dywicki
(Bydgoszcz)
Matka
Każdy mój ból
każda moja męka
noszona jest
jako Twój w sercu ciężar...
Wiedz że wiem
pamiętam
jaka jest matczyna udręka
Aneta Michalak
(Chełm)
|
***
jedno słowo
nie wystarczy
na Twój obraz
jedna łza
nie zawróci biegu rzeki
nie wypełni pustego dzbana
jedna dłoń
to za mało
na powitanie
więc
stwarzaj mnie
co dzień
co noc
od nowa
chcę brzmieć
jak pieśń
jak burza gradowa
i ciszą być – pomóż mi
zbieram ślady
z pustej plaży
wiem
kiedyś na pewno
zawołasz mnie
po imieniu
Jadwiga Sutuła-Karp
(Suwałki)
|
Modlitwa w cierpieniu
Niech mnie
nie wyniszcza
moje cierpienie...
Niech mi
pomaga
dorastać
dojrzewać...
Niech mnie
nie poniża
moje cierpienie...
ale pozwala widzieć
szczególną cząstkę
Bożego działania...
O. Benedykt Stefan Zima
|
Pan przyszedł
Pan przyszedł.
Lęk prysnął
jak zerwana struna.
Chwila smutku mignęła,
jest poza bólem,
wkracza w obłok milczenia.
Nawet las znieruchomiał
za szybami okna,
a blizny czasu
zasklepione niepamięcią
zniknęły jak chmura
zasłaniająca słońce.
Lęk prysnął.
Niepewność odeszła
za siódmą górą cierpienia,
bo Pan pozostał z tobą
w ciszy rozmodlenia...
Zenon Zaremba
(Grudziądz)
|