![]() |
|
| | Strona Główna | NR 4(88)2003 | archiwum | indeksy | księgarnia | prenumerata | redakcja | | |
|
W NUMERZE:
DRODZY CZYTELNICY!
JEZUS
PRZYCHODZI DO WSPÓLNOTY
JEZUS
CHRYSTUS - cierpienie przezwyciężone miłością
DZIECIĘCE
DOŚWIADCZENIE WIARY
CZAS "MAŁEGO
KSIĘCIA"
MIŁOŚĆ JEST
JAK OGRÓD
CZY TO
MOŻLIWE...? |
CHRZEŚCIJANIN W SZPITALU Każdy człowiek, który pojawia się w szpitalu jako pacjent, napotyka na pewne trudności związane z samą chorobą i bólem, jak również z nową sytuacją, miejscem, nowymi ludźmi... Szpital jest przede wszystkim miejscem, w którym człowiek leczy swoje ciało. Niejednokrotnie bywa i tak, że staje się również prawdziwą "lecznicą ducha", gdzie następuje radykalna zmiana dotychczasowego życia. Dlatego Kościół i w tym miejscu nie opuszcza człowieka. Posyła do szpitali księży-kapelanów, by służyli sakramentalną pomocą i w rozmowach udzielali duchowego wsparcia. W szpitalach znajdują się także kaplice, w których odprawiane są Msze św. i nabożeństwa. KOGO ZAPYTAĆ O KONTAKT Z KAPELANEM? Najlepiej poinformuje o tym pielęgniarka, która ma najczęstszy kontakt z pacjentem. Można dowiedzieć się o:
JAK I GDZIE SPOWIADAĆ SIĘ W SZPITALU? Każdy chory, jeśli odczuwa potrzebę oczyszczenia swojej duszy poprzez sakrament pojednania, może skorzystać z posługi kapłana:
Sakrament ten, zwłaszcza w przypadku ludzi będących w szpitalu, daje poczucie wewnętrznego pokoju i równowagi. Stąd też korzystanie z niego jest szczególnie potrzebne przed różnego rodzaju operacjami, poważnymi zabiegami, itp. KOMUNIA ŚWIĘTA Jak należy się zachować, gdy ksiądz niesie Komunię świętą dla chorych?
Jak zachować się w sali chorego?
Jak i kiedy przyjmować Komunię świętą?
JAK SIĘ ZACHOWAĆ, GDY OBOK ZNAJDUJE SIĘ CZŁOWIEK KONAJĄCY? Oprócz pomocy lekarza czy pielęgniarki nie możemy pozostać obojętni na fakt ostatnich chwil życia człowieka:
Czas choroby, cierpienia, pobytu w szpitalu to także czas refleksji i zadumy nad sobą, swoim życiem. To także czas spotkania z Bogiem. Korzystajmy więc również w tych okolicznościach z możliwości przyjmowania sakramentów. Swoje cierpienie próbujmy czynić sensownym, twórczym. Próbujmy zrozumieć je w świetle cierpień Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa. On niewinnie cierpiał za nas – za Ciebie i za mnie, za nasze grzechy. Ojciec Święty Jan Paweł II mówi o chorych, że są "skarbem Kościoła", "mocą i siłą". Ich cierpienie bowiem staje się niejednokrotnie siłą do powstania kogoś z grzechów, nałogów... Przedstawmy je zatem Chrystusowi jako wspaniałomyślny dar i bezinteresowną ofiarę za Kościół, za grzechy swoje, grzechy świata, a także za tych, którym otworzą one drogę do Boga. Wówczas nasze cierpienie nie będzie daremne, ale twórcze – zacznie przemieniać nas samych, nasze środowisko, cały świat. Opracowanie: Redakcja |