|  Strona Główna  | numer aktualny  | archiwum  |  indeksy  |  księgarnia  |  prenumerata  |  redakcja  |

W NUMERZE:


KWIATKI MAŁEGO KSIĘCIA

Hospicjum, jak każdy ciepły dom, do którego chce się wracać, musi być miejscem gościnnym, w którym razem się świętuje i dzieli się "okruchami życia".

"Gościnny" według Słownika języka polskiego to ktoś "chętnie przyjmujący kogoś u siebie, serdeczny, przyjazny dla gości; zawsze dostępny, otwarty dla nich".

W Słowniku wiedzy biblijnej czytamy z kolei, że "Nowy Testament nadaje szczególne znaczenie gościnności. Ewangelie często zaznaczają, że Jezus korzystał z gościny w prywatnych domach, w których często głosił swoją naukę. Gościnność była ponadto częścią nauki Jezusa: wspominał o niej, aby ilustrować swoją naukę o ludzkim miłosierdziu czy współczuciu, Bożym zaproszeniu do przyjęcia Ewangelii, radości Boga z powodu skruchy grzesznika, pokory, obowiązku czynienia dobra bez oczekiwania zapłaty i eschatologicznego zgromadzenia narodów. Podobnie jak Jezus oczekiwał gościny dla siebie, tak samo spodziewał się, że doświadczą jej Jego uczniowie, którzy głosili Ewangelię".

Tych pięć cech gościnności: przyjęcie, serdeczność, przyjaźń, dostępność i otwartość, które mają swoje źródło w Chrystusie, powinno towarzyszyć codziennie niesionej przez hospicjum posłudze chorym i ich rodzinom. Hospicjum jest również strażnikiem wartości, pomostem między dwoma rzeczywistościami, spoiwem łączącym ludzkie dary…

W "Małym Księciu" uczymy się zarówno dawać, jak i otrzymywać gościnność. Każdego dnia odwiedzamy naszych Podopiecznych w domach. Otwarte ramiona przy powitaniu, uśmiechy, gorąca herbatka i ciastka to zaledwie ziarenka wielkiego słonecznika serdeczności. Pomocne w tym jest nasze wspólne świętowanie różnych uroczystości. Na specjalnym kalendarzu wiszącym w naszej siedzibie zaznaczone są ważne daty: urodziny Dzieci. Każdy z tych Wielkich Dni ma swój klimat, ciepło, kolory, świeczki, prezenty i życzenia. Czasem są w nich bukiety lekkich baloników, innym razem trąbki i kapelusiki. Zawsze na nowo odkrywamy skrzynie skarbów: radość z bycia razem, poruszenie serca aż do wzruszenia, drogowskazy na drodze naszych powołań i dary, którymi możemy innych ubogacać.

Każde spotkanie Rodzin w Żałobie, które "Mały Książę" otacza również swoją troską, jest także wielkim świętowaniem. Podczas wspólnych Eucharystii obchodzimy kolejne rocznice urodzin naszych Dzieci dla Nieba. Znak przekazywanego sobie pokoju, przypieczętowana uściskiem dłoni modlitwa "Ojcze Nasz" oraz agape przy wspólnym stole są źródłem naszej jedności w bólu, żalu, ale i nadziei oraz radości.

Jest też w hospicjum czas świętowania dla całej naszej Rodziny Hospicyjnej: Dzień Dziecka i Opłatek. Otwieramy wtedy szeroko oczy, uszy i serca na wszystkie sygnały wysyłane do nas i przez nas. Patrzymy, jak się zmieniamy, co możemy jeszcze zrobić; a nasze małe szczęścia dają nam siły na kolejne dni.

Gościnność jako naczynie pewnych umiejętności, z którego uczymy się czerpać oraz świętowanie jako czas, w którym uczymy się otwierać na drugiego człowieka wprowadzają nas w trzeci wymiar życia hospicjum – dzielenie się. Dzielenie się potrzebuje osób. Jest nastawione na wymianę: myśli, poglądów, doświadczeń, przeżyć, uczuć, gestów, a wreszcie konkretnych czynów. Dzielenie się wymaga trudu, a także ciągłego wzrastania. Wiąże się ono z odwagą i pragnieniem pokonywania barier oraz wspólnego budowania dobra. Taka jest droga, po której wytrwale drepce "Mały Książę", odkrywając co jakiś czas studnie pełne orzeźwiającej wody…

Monika Nowak
(Lublin)