|  Strona Główna  | numer aktualny  | archiwum  |  indeksy  |  prenumerata  |  redakcja  |

W NUMERZE:


Stajemy ponownie przed tajemnicą Bożej Miłości, objawiającej się światu przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. Przez okres Wielkiego Postu będziemy przygotowywać nasze serca na spotkanie ze Zbawicielem, Zwycięzcą śmierci, piekła i szatana. Podjęte postanowienia wielkopostne, udział w Gorzkich Żalach, Drodze Krzyżowej i rekolekcjach pomogą nam o wiele głębiej uświadomić sobie naszą grzeszność, przemijanie i śmiertelność ludzkiej natury. Z drugiej strony Wielki Post, właściwie przeżywany, powinien nas od razu ukierunkować na najwspanialszą prawdę naszej wiary - Zmartwychwstanie. Chrystus zmartwychwstał po to, aby każdy z nas mógł zmartwychwstać do życia wiecznego przy końcu czasów. By jednak to zmartwychwstanie stało się naszym udziałem, musimy najpierw z miłością odpowiedzieć Bogu na Jego miłość. Mamy powstać z naszych grzechów, ludzkich słabości, mamy przemienić nasze serca tak, aby coraz bardziej żyć jak człowiek wskrzeszony ze śmierci do prawdziwego życia.

Nasze wędrowanie ku Chrystusowi Zmartwychwstałemu dokonuje się często w trudzie i opuszczeniu. Niejednokrotnie trzeba zmierzyć się z cierpieniem, które przekracza ludzkie możliwości. Stawiamy wówczas wiele pytań Panu Bogu, pytań dotyczących sensu życia i jego przemijalności. Pan Bóg odpowiada, choć nie zawsze jesteśmy w stanie usłyszeć Jego głos lub też słyszymy Boże Słowo, które jednak nie przystaje do naszych oczekiwań. Jak biblijny Hiob buntujemy się i mamy żal do Stwórcy, że nie jest tak blisko nas, jakbyśmy tego pragnęli. Jednak wcześniej czy później okazuje się, że Dobry Pan Bóg ze Swoją łaską, zawsze był bliżej nas, aniżeli nam się to wydawało. Był przy nas i nie pozwolił nam zwątpić do końca i popaść w rozpacz, która prawdziwie uśmierciłaby nasze nadzieje, pragnienia i marzenia o lepszym świecie.

Niech Zmartwychwstały Pan obdarzy Was, Drodzy Chorzy, laską ufnego wpatrywania się w Jezusa Chrystusa i Jego Bolejącą Matkę, którzy przeszli przed nami drogą krzyża, aby nasze krzyże były zdolne przemieniać oblicze świata, sponiewieranego przez wojny, nienawiść i grzech.

Pragnę na koniec bardzo serdecznie podziękować wszystkim alumnom i współpracownikom naszego czasopisma, którzy w ostatnim czasie zakończyli swoją pracę w redakcji "Wstań". Niech Boże Serce będzie dla nich nagrodą za ofiarną i pełną życzliwości posługę na rzecz osób chorych, niepełnosprawnych, samotnych i starszych. Jednocześnie życzę nowym współpracownikom entuzjazmu i ciekawych pomysłów w redagowaniu kolejnych numerów dwumiesięcznika, aby potrafił on wnosić jak najwięcej nadziei w umęczone cierpieniem i bólem serca naszych Czytelników.

ks. Jan Strzałka SCJ